| 23 lutego 2012 |
|
|
| Źródło: MeteoGroup |

HISTORIA
Kontemplując z bliska malowniczą ruinę potężnego zamku Krzyżtopór w Ujeździe aż trudno uwierzyć, że obiekt ten, przed Wersalem największy tego typu w Europie, w pełni swej świetności funkcjonował zaledwie przez 11 lat!
Stanowił on dzieło życia starosty stopnickiego, podkomorzego sandomierskiego, później wojewody i posła na sejm królewski Krzysztofa Ossolińskiego herbu Topór, który znacznie wzbogaciwszy się na dostawach wojennych postanowił zbudować siedzibę przewyższającą rozmachem wszystkie pozostałe inwestycje ówczesnych magnatów, w tym słynący w całym królestwie ze swej rozległości i bogactwa zamek w Ossolinie, będący własnością jego brata - Jerzego Ossolińskiego.
Budowę tej wspaniałej rezydencji, która pochłonęła rzekomo kwotę 30 milionów dawnych złotych, rozpoczęto około 1620 roku i kontynuowano aż do 1644 pod kierownictwem szwajcarskiego architekta Wawrzyńca Senesa. Według niektórych historyków pochodzący z Sent w Alpach Senes odpowiedzialny był również za projekt zamku, jednakże brak w jego biografii innych równie spektakularnych realizacji sugeruje, że powierzono mu jedynie nadzór nad całością prac budowlanych, autorem koncepcji, szkiców i planów był zaś ktoś inny. Być może twórcę lub przynajmniej współautora tak rozbudowanego programu ideowego należy upatrywać w osobie samego fundatora - Ossoliński miał bowiem odpowiednie wykształcenie, cechowały go także rozległe zainteresowania literackie i artystyczne. W definiowaniu właściwej formy odpowiadającej ogromnym ambicjom starosty pomagać mu mogli włoscy architekci: Matea Castello z Melide i królewski scenograf Agostin Locci Starszy.
Ostatnimi właścicielami Krzyżtoporu była rodzina Orsettich, która kupiła go w 1858 i trzymała do 1944, zamieszkując w położonym po sąsiedzku dworze ziemiańskim. W międzyczasie zamek jeszcze kilkakrotnie pełnił funkcje obronne: w 1864 podczas powstania styczniowego przebywał tu 100-osobowy oddział, szukający kryjówki po bitwie z wojskiem carskim pod Szczeglicami, potem w czasie I wojny światowej grube mury dały schronienie mieszkańcom dworu przed walkami toczącymi się w okolicy, i wreszczcie w latach okupacji hitlerowskiej, kiedy słynny oddział partyzancki "Jędrusie" w piwnicach zamku przestrzeliwał broń, a mieszkańcy wsi mogli bezpiecznie przeczekać walki na krwawym froncie sowiecko niemieckim. Pod koniec roku 1944, niedługo po tzw. wyzwoleniu mieściły się tu magazyny żywnościowe Armii Czerwonej, do których zwożono prowiant z całej okolicy na okoliczność planowanej wielkiej ofensywy styczniowej.
Po zaprzestaniu działań wojennych Krzyżtopór stał się własnością Skarbu Państwa - w okresie PRL pojawiło się wiele pomysłów i planów na jego zagospodarowanie, od całkowitej rekonstrukcji po koncepcje skromniejsze, skupiające się na zabezpieczeniu istniejących ruin i ich adaptacji dla potrzeb turystyki. Dziś wiemy, że wybrano właśnie takie rozwiązanie, choć przynajmniej częściowa odbudowa tego pięknego zabytku wciąż pozostaje kwestią otwartą.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |